O człowieku, który wiedział za dużo

Mirosław Wlekły prezentuje czytelnikom książkę “Gareth Jones. Człowiek, który wiedział za dużo“, która w formie reportażu przeprowadza nas przez historię tytułowego bohatera. Amerykański dziennikarz, który w latach 30. XX wieku odwiedził radziecką Rosję, jako pierwszy opowiedział światu o tym, co tam zobaczył. Mało tego, przywiózł ze sobą zdjęcia oraz pełna dokumentację, jaką prowadził na podstawie wywiadów z mieszkańcami, głównie terenów obecnej Białorusi oraz Ukrainy. To on jako pierwszy opowiedział światu jak naprawdę wygląda życie w komunistycznym kraju i odarł z kłamstwa mit o radzieckim dobrobycie, szerzonym przez tamtejszą propagandę. Uznawany za bohatera, który ujawnił zjawisko głodu na Ukrainie, stał się nie tylko obiektem pochwał i zachwytu nad praca reporterską. Okazuje się, że zachodni dziennikarze nie do końca byli zachwyceni jego rewelacjami o kanibalizmie, cierpieniu i niedoli ludu. Przekupieni, najprawdopodobniej sympatyzujący z rosyjskimi władzami starali się za wszelką cenę zdyskredytować pracę Jonesa.

Podważana wiarygodność zaczyna być prowadzona na coraz większą skalę, dyskredytując reporterską pracę Garetha. Dla wielu staje się przeszkodą, jednak jest zbyt popularny, by się go po prostu pozbyć. Rozpoczyna się dość długi i żmudny proces zaszczucia i zastraszenia dziennikarza, który mimo wszystko stara się nie poddać. Pewnego dnia po prostu… znika. W niewyjaśnionych okolicznościach, jakby ktoś próbował wymagać jego istnienie. Do dziś nie wiadomo co się z nim stało, a na ten temat powstało wiele teorii – chociażby próba wyjaśnienia zjawiska w filmie Agnieszki Holland “Obywatel Jones”.

Reporterski majstersztyk

Książka, ze względu na bardzo umiejętną żonglerkę formą, może przypaść do gustu zarówno fanom literatury faktu jak i czytelnikom lubującym się w kryminałach oraz literaturze akcji. Mnogość wątków jest odkrywana jeden po drugim, niespiesznie, ale z właściwą dozą suspensu. Z jednej strony czytelnik nie może uwierzyć, że opisane wydarzenia miały miejsce naprawdę, z drugiej odczuwa dyskomfort na samą myśl o rozległym i sprawnie działającym aparacie władzy komunistycznej. Wyprawa Jonesa, by zrobić wywiad z samym Stalinem, postawić w opozycji do tego, co zobaczył, jest już odwagą samą w sobie. Trudno uwierzyć, że dziennikarz nie wiedział, jakie konsekwencje czekają go, jeśli zdradzi prawdę o ułomności prowadzonej przez Rosję polityki wewnętrznej, gospodarczej i społecznej państwa.

Historia człowieka, który przez przypadek i zapewne swoją niewiedzę niemal doprowadził do rewolucji, zasługuje na uznanie i z pewnością jest godna uwagi czytelnika.

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com